Spółdzielczość energetyczna – szansa na gruntowną zmianę modelu funkcjonowania przemysłu paliwowo-energetycznego

mgr Marcin M. Rychlak data: 30 marca 2022

Nie jest tajemnicą, że przemysł paliwowo-energetyczny jest tym działem gospodarki zarówno polskiej jak i światowej, który w największym stopniu jest odpowiedzialny za emisję gazów cieplarnianych antropogenicznego pochodzenia 1. Z tego też względu na jego barkach będzie spoczywać największy ciężar transformacji mającej na celu uniknięcie katastrofy klimatycznej. Na szczęście w wielu przypadkach możemy opracować metody eliminacji użytkowania surowców zawierających przede wszystkim związki węgla, uwalniane podczas ich zużywania, poprzez liczne substytuty takie jak całkowita zamiana samochodów z silnikami spalinowymi na elektryczne i inne tym podobne działania. Tym niemniej na chwilę obecną istnieją pewne części przemysłu paliwowo–energetycznego, których nie da się zastąpić innym substytutem w gospodarce. Mowa tu o przypadku skrajnym, czyli o pozyskiwaniu, przesyle i konsumpcji energii elektrycznej i cieplnej. W tej materii konieczna jest trwała i pełna transformacja, której można dokonać w różnych pod względem kompozycji rynku, modelach transformacji.

Modele kompozycji rynku

O kompozycji rynku energetycznego możemy mówić w kilku znaczeniach tego słowa, jednak w kontekście spółdzielczości energetycznej bodaj dwoma najważniejszymi są modele opisujące akumulację kapitału na tym rynku. Obydwa modele związane są z pionierskimi inwestycjami w infrastrukturę do produkcji i dystrybucji energii, zwłaszcza elektrycznej. Wówczas to walczyły ze sobą koncepcja inwestycji w taką infrastrukturę przez państwo lub popierane przez nie duże spółki kapitałowe oraz koncepcja inwestycji w rozwój elektrowni oraz sieci przesyłowych przez spółki komunalne czy też grupy podmiotów lokalnych optujące za swobodnym dostępem do rynku. W efekcie te dwie grupy inwestorów lobbowały za usankcjonowaniem jednego z dwóch modeli: centralnego modelu systemu energetycznego i energetyki rozproszonej. Ze względu na potrzebę szybkiej elektryfikacji gospodarek krajów uprzemysłowionych, jak i ówczesną technologiczną przewagę dużych jednostek wytwórczych, na świecie zwyciężył i do dziś dominuje, system centralny. Tym niemniej w efekcie dostrzeżenia problemu ekologicznego w postaci nadmiernej emisji gazów cieplarnianych antropogenicznego pochodzenia oraz kryzysu naftowego z 1973 roku ujawniającego największą bolączkę tego systemu, tj. uzależnienie od surowców, energetyka rozproszona rozpoczęła przeżywać swój renesans.

Renesans koncepcji energetyki rozproszonej

Oprócz kwestii ekologicznej, w powrocie na rynek koncepcji rozproszonej znacząco pomogła problematyka ekonomiczna. Otóż wiele gospodarek w tym okresie znacząco uzależniło się od dostaw zewnętrznych surowców energetycznych. W tym również gospodarki takich krajów jak Dania czy Wielka Brytania, które w powrocie koncepcji rozproszonej miały znaczący udział. Pierwsze z tych państw ze względu na uzależnienia importowe umożliwiło swoim obywatelom zrzeszanie się i opracowanie, a następnie skuteczne wdrożenie technologii pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych, zwłaszcza wiatru, na tyle rentownych, że w 2019 roku całe zapotrzebowanie tego kraju na energię elektyczną mogło pochodzić z OZE, co dowiodło operacyjnej zdolności funkcjonowania idei 2. Wielkiej Brytanii zawdzięczamy zaś udaną próbę liberalizacji rynku energetycznego, łamiącą istniejące monopole, która to próba udowodniła ekonomiczną opłacalność tego procesu zarówno dla producentów, jak i konsumentów energii. Jako następstwo tych doświadczeń wprowadzono na stałe, zwłaszcza w większości krajów europejskich, prawną możliwość tworzenia lokalnej energetyki społecznej zwłaszcza w formie odnawialnej, która swoją specyfiką techniczną idealnie wpisuje się w model energetyki rozproszonej.

Implementacja idei na rynku europejskim

Obecnie spółdzielczość energetyczna w Europie uważana jest za pełnoprawnego aktora rynku energetycznego. Jednak wciąż jest to idea mało znana, a w niektórych krajach traktowana wręcz jako eksperyment społeczny, którego wynik w zasadzie jest z góry skazany na porażkę. Jest to jednak błędne założenie, ponieważ społeczności energetyczne potrafią wykazywać się satysfakcjonującą inwestorów rentownością i konkurować z dużymi podmiotami na tym rynku, co potwierdzają badania, nawet w przypadku Polski nie utożsamianej z tego typu inicjatywami 3. Tym niemniej zwłaszcza w Europie dostrzega się wiele przewag konkurencyjnych tego modelu, o czym świadczy istnienie ponad 3 500 tego typu inicjatyw 4. Co więcej, instytucje te angażują obecnie tysiące członków w krajach UE, a według szacunków największej organizacji łączącej tego typu podmioty - REScoop.eu - jest ich już ponad 1,25 mln członków 5.

Czym jest zatem współczesna energetyka społeczna?

Spółdzielczość energetyczna to zdecentralizowane, pozarządowe inicjatywy społeczności lokalnych i obywateli do promowania produkcji i konsumpcji energii z odnawialnych źródeł 6. Pamiętać jednak należy, że inicjatywy te nie są jakąś z góry określoną i, co ważniejsze, homogeniczną grupą działań na rzecz wdrażania energetyki opartej o OZE, z tego też względu funkcjonują one pod różnymi nazwami -od kooperatyw, przez wspólnoty czy klastry, na spółdzielniach energetycznych kończąc. Kluczowym jest jednak bardziej, aby inicjatywy te nie były nastawione na zysk, a raczej na przynoszenie korzyści środowiskowych, ekonomicznych lub społecznych jego udziałowcom, członkom lub lokalnym obszarom, na których działają 7, 8. Z definicji zatem są to organizacje włączające się w ideę zrównoważonego rozwoju, która w przypadku sektora paliwowo-energetycznego uchodziła za niemożliwą do zrealizowania.

Aktywatory i blokady rozwoju spółdzielczości energetycznych

Niestety idea tworzenia społeczności energetycznych, choć słuszna ze względu na zagrożenia klimatyczne oraz obecnie obserwowane wycofywanie się z dostaw surowców energetycznych z najważniejszego dla Europy kierunku rosyjskiego, jej masowe wdrożenie nie jest rzeczą prostą. Problemem w tym przypadku jest bowiem konieczność równoczesnego zadbania o trwały rozwój takich elementów jak czynniki kulturowe, organizacyjne, osobowe, polityczne, prawne, ekonomiczne, społeczno-kulturowe czy biofizyczno-techniczne w każdym z państw, a nawet regionów, tak aby dopasować się do lokalnej specyfiki rynkowej 9.

Literatura:

1 IPCC, 2014: Summary for Policymakers. In: Climate Change 2014: Mitigation of Climate Change. Contribution of Working Group III to the Fifth Assessment Report of the Intergovernmental Panel on Climate Change [Edenhofer, O., R. Pichs-Madruga, Y. Sokona, E. Farahani, S. Kadner, K. Seyboth, A. Adler, I. Baum, S. Brunner, P. Eickemeier, B. Kriemann, J. Savolainen, S. Schlömer, C. von Stechow, T. Zwickel and J.C. Minx (eds.)]. Cambridge University Press, Cambridge, United Kingdom and New York, NY, USA.

2 Renewables Now, Wind meets Denmark's 100% power demand on Sep 15, źródło online: https://renewablesnow.com/news/wind-meets-denmarks-100-power-demand-on-sep-15-669566/

3 Jasiński J, Kozakiewicz M, Sołtysik M. Determinants of Energy Cooperatives’ Development in Rural Areas—Evidence from Poland. Energies. 2021; 14(2):319

4 Caramizaru, A. and Uihlein, A., Energy communities: an overview of energy and social innovation, EUR 30083 EN, Publications Office of the European Union, Luxembourg, 2020

5 Dane REScoop.eu, źródło online: https://www.rescoop.eu/

6 Heras-Saizarbitoria, I., Sáez, L., Allur, E., & Morandeira, J. (2018). The emergence of renewable energy cooperatives in Spain: A review. Renewable and Sustainable Energy Reviews, 94, 1036–1043.

7 DYREKTYWA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2018/2001 z dnia 11 grudnia 2018 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych

8 DYREKTYWA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2019/944 z dnia 5 czerwca 2019 r. w sprawie wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej oraz zmieniająca dyrektywę 2012/27/UE

9 Marieke Oteman, Mark Wiering, Jan-Kees Helderman The institutional space of community initiatives for renewable energy: a comparative case study of the Netherlands, Germany and Denmark. Energy, sustainability and society, 2014

...
mgr Marcin M. Rychlak

Ekonomista, absolwent Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obecnie doktorant III roku w Szkole Doktorskiej Nauk Społecznych Uniwersytetu Jagiellońskiego w programie Ekonomia i Finanse. W pracy naukowej zajmuje się ekonomią środowiska i zasobów naturalnych głównie w kontekście transformacji przemysłu energetycznego w Polsce.